Internetowe Rekolekcje Adwentowe 2018

dla Polonii i nie tylko....

"W MOCY BOŻEGO DUCHA"
Adwent 2017

DRUGA NIEDZIELA ADWENTU
Bóg jest miłością

ks. Mateusz Socha TChr
e-mail: msocha@chrystusowcy.pl

 

Duch Święty rzeczywiście jest pośród nas i działa z mocą! Tej obecności doświadczamy na co dzień, ale możemy nie zdawać sobie z tego sprawy… Ponieważ nie znamy oblicza Ducha Świętego, przychodzi do nas w znakach: wody, namaszczenia, ognia, obłoku i światła, pieczęci, ręki, palca oraz gołębicy.

Działania Ducha Świętego w naszym życiu możemy doświadczyć przez Jego dary. Święty Paweł w 1. Liście do Koryntian zanotował: „Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra” (1Kor 12,4-7). Z tego fragmentu dowiadujemy się, że „różne” łaski pochodzą od Boga i mają służyć całej wspólnocie Kościoła! To co mi, tak bardzo osobiście daje Bóg, służy wszystkim…

W innym miejscu święty Paweł napisał: „Wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi (…) dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa” (Rz 8,14.17). To znaczy, że otwarci na natchnienia i dary Ducha Świętego (nie o własnych siłach) zbliżamy się do Stwórcy. Dzięki Parakletowi stajemy się coraz bardziej dziećmi Bożymi.

Katechizm Kościoła Katolickiego wymienia siedem darów Ducha Świętego w następującej kolejności: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność i bojaźń Boża (KKK 1831). Skąd biorą się te dary Pocieszyciela? Pochodzą od Boga i są nam udzielane przez Jezusa Chrystusa, który posiada je w sposób doskonały i chce udzielić ich również nam. Jezus właśnie dlatego oddał za nas swoje życie na krzyżu, po to zesłał nam Ducha Świętego, żebyśmy mogli osiągnąć życie wieczne. Zrobił to, bo nas kocha i chce naszego dobra.

Każdy, kto przyjął sakrament bierzmowania zna siedem darów. Znajdziemy je w książeczkach do pierwszej komunii czy w modlitewnikach, które zawierają Mały Katechizm. Uczyliśmy się ich na lekcjach religii i spotkaniach przygotowujących do bierzmowania. Potrafimy scharakteryzować każdy dar, wiemy mniej więcej czemu ma on służyć. Mimo to, patrząc na listę siedmiu darów może nam umknąć jedna ważna sprawa…

Bóg jest miłością! Tą prawdę można powtarzać w nieskończoność a i tak za każdym razem, gdy sobie to uświadamiamy - my kochający Boga - to serce zaczyna bić szybciej. Święty Jan napisał: „Kto nie miłuje, nie zna Boga, Bóg jest miłością” (1J 4,8.16) i miłość jest pierwszym darem, zawierającym wszystkie inne. Każdy z siedmiu darów opiera się na miłości i do niej prowadzi. Ta miłość „rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5,5). Jest ona pierwszą z cnót teologalnych i przewyższa wszystkie inne. Dlatego właśnie miłość ożywia i napędza wszystkie cnoty. Każdy chrześcijanin jest motywowany do działania miłością - nie ma innej drogi do świętości. Czy to nie jest oczywiste?

Właśnie tutaj - w tej wielkiej oczywistości - pojawia się problem. Ludzka słabość… Natura człowieka po grzechu pierworodnym została osłabiona. Jesteśmy podatni na pokusy i skłonni do grzechu. Pismo Święte podaje nam najprostszą definicję grzechu: grzech to śmierć - „Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,23). Okazuje się, że całkiem łatwo nam odrzucić miłość Boga i wybrać coś skrajnie przeciwnego. Człowiek potrafi zrezygnować z życia… dla śmierci. Robimy to codziennie w sposób „ciężki” lub „lekki”. Materia naszego grzechu za każdym razem rani miłość, na której opiera się nasza relacja z Bogiem, a czasami jest w stanie ją zerwać. Właśnie dlatego pierwszym skutkiem daru miłości jest odpuszczenie naszych grzechów - przywrócenie do życia. Odbudowa relacji z Bogiem. Jest to możliwe tylko dzięki ofierze Jezusa Chrystusa, którą z miłości złożył Ojcu za nas.

Duch Święty w darze miłości przywraca nam to co utraciliśmy przez grzech - podobieństwo Boże. Pocieszyciel daje nam możliwość „miłowania, jak On nas umiłował” (1J 4,11-12). To właśnie ta miłość wyrażona w przykazaniu miłości jest najważniejszą regułą życia w Chrystusie: „«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22,37-39). Sami z siebie jesteśmy zbyt słabi, żeby funkcjonować jedynie w oparciu o miłość. Nie udaje się to ani wobec Boga, ani nawet wobec naszych bliźnich. Potrzebujemy pierwszego i najważniejszego daru Ducha Świętego: miłości.

Nowe życie (w które zostaliśmy włączeni przez chrzest święty) stało się dla nas możliwe ponieważ otrzymaliśmy moc Ducha Świętego. A wszystko z miłości Boga do człowieka… do nas… Dlaczego? Ponieważ Bóg jest miłością!

Jaka jest moja odpowiedź na miłość Boga?

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Tegoroczne Rekolekcje prowadzi ks. Mateusz Socha TChr – chrystusowiec.
Do Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej wstąpił w 2009 roku. Święcenia kapłańskie przyjął w 2016 roku. Jako neoprezbiter został skierowany do parafii Wniebowzięcia NMP we Władysławowie. Od 1 sierpnia tego roku jest Socjuszem (asystentem) Magistra Nowicjatu w domu nowicjackim chrystusowców w Mórkowie.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

>>> powrót do strony głównej Rekolekcji <<<